Od zawsze poszukiwałam sposobu na wyrażenie siebie. Po chwilowej fascynacji szydełkowaniem i zdobieniem tortów, wykorzystując chwilową przerwę w pracy zawodowej, związaną z pojawieniem się na świecie moich dzieci, chwyciłam za aparat i dość szybko zorientowałam się, że to jest to, co kocham. Moja fotograficzna droga to liczne wzloty i upadki. To krótka przygoda z fotografią analogową, zachwyt nad fotografią uliczną. To godziny spędzone na oglądaniu dorobku znanych i mniej znanych fotografów. I nieustające dążenie do samodoskonalenia, połączone z poszukiwaniem własnej drogi. Teraz już wiem, że moje serce należy do fotografii reportażowej, do rejestracji chwil prawdziwych, wyjątkowych, nieidealnie idealnych momentów codziennych.
To ja. Pracująca matka trzech wspaniałych i wyjątkowych dzieciaków. Wiecznie zabiegana, zawsze w niedoczasie. Realizująca równocześnie kilkanaście projektów z różnych dziedzin. Uwielbiam swoje dzieci, podróże i dobry film przy kominku. Tymczasowo w ramach urlopu od pracy ogarniam dom, trójkę dzieci i męża. Tylko kota nam brakuje 😉 Swoją przygodę z fotografią zaczęłam kilka lat temu, od tego czasu nigdy nie wyjmuję aparatu z podręcznej torby. W kadrach zamykam codzienność swoich dzieci, ulotne momenty, które składają się na zwykłe-niezwykłe historie rodzinne.
Zapraszam do mojego świata!